Zastanawiałeś się pewnie: Jest tyle różnych diet i tyle różnych wskazówek żywieniowych.
Jeden ekspert mówi: jedz jajka! drugi mówi nie jedz!
Jeden mówi: jedz warzywa! a drugi: jedz golonkę! sic!
I jedni ludzie dobrze się czują i mają lepsze zdrowie po rzodkiewce, a inni po golonce…
Jak to jest możliwe? Ściema, czy coś w tym jest?
Czy ktoś inny wie, co jest dla ciebie dobre?
Czy twój lekarz wie, co jest dla ciebie dobre?
Zapisuje jeden lek…. nie działa, drugi, źle się po nim czujesz…. odstawiasz, trzeci jest postęp…
Czemu nie dał ci od razu trzeciego?!
Otóż twój organizm jest bardzo inteligentny i w każdej chwili daje ci wskazówki.
Jeśli słuchasz swojego ciała, wiesz co jest dla ciebie dobre.
Krzywo siedzisz i bolą cię plecy. Twój organizm mówi: zmień pozycję i poruszaj się.
Jeśli to zrobisz, ok.
Jeśli będziesz stale, mimo bólu i sztywności w plecach utrzymywać złą pozycję… będą skutki, bóle i choroby kręgosłupa… i sam na to zapracowałeś!
Twój organizm mówił ci od początku, tylko go nie słuchałeś i czas wyciągnąć wnioski i przyswoić lekcję.
Jeśli coś jesz i źle się przy tym czujesz, nie smakuje ci posiłek, czujesz dziwne sensacje w żołądku to….
to go zwyczajnie nie jedz!
Nie jesteś dzieckiem i rodzic już cie do tego nie zmusza! Stop!
Jeśli bezpośrednio po zjedzeniu określonego posiłku czujesz się źle, to….. sam rozumiesz gdzie ten posiłek powinien był wylądować
na pewno nie w twoim żołądku…
A jeśli regularnie jadasz, albo pijesz coś, po czym się źle czujesz… nie słuchasz swojego organizmu i za to zapłacisz pogorszeniem stanu zdrowia.
A co jeśli wypijesz dwie setki wódki i w trakcie czujesz się wyśmienicie (masz nawet odwagę zagadać do nieznajomych
, bezpośrednio po również świetnie się czujesz, to pewnie wszystko ok?
No…. nie do końca, jest jeszcze trzeci moment kontrolny kilka godzin po spożyciu (np. 6h po) a nawet na drugi dzień.
Jeśli czujesz się źle, jeśli masz niższy poziom energii, to znaczy, że dany posiłek/napój w tej ilości co go spożyłeś, też nie jest dla ciebie.
100 mln neuronów w twoich jelitach nie może się mylić
Jeśli posiłek, napój jest dla ciebie dobry to w trakcie, bezpośrednio po, kilka godzin po i na drugi dzień po spożyciu będziesz czuł się wyśmienicie!
Masz na coś ochotę? To jest tzw. zdrowy apetyt.
Czyż to nie wspaniałe? Wiesz już jak sprawdzić co jest dla ciebie dobre!
Nie pozostaje juz nic innego jak zastosować to w życiu. Do dzieła!
